„Małe życie” – Spotkanie DKK.

22 lutego 2017 roku odbyło się pierwsze w Nowym Roku 2017 spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tematem dyskusji była książka ” Hanyi  Yanagihary pt. „Małe życie”. W spotkanie wzięło udział osiem klubowiczek.

 

„Małe życie” Hanyi Yanagihary odniosło ogromny sukces wśród krytyków i czytelników w Ameryce i Anglii – trafiło do finału Nagrody Bookera i National Book Award, otrzymało prestiżową Kirkus Prize, znalazło się na czele rankingów najlepszych powieści 2015 roku sporządzonych przez najważniejsze tytuły prasowe, rozgłośnie radiowe i portale internetowe (m.in. The New York Times, The Washington Post, The Wall Street Journal, The Guardian, The BuzzFeed, The Goodreads, Oprah). Prawa do opublikowania powieści dotychczas sprzedano do dwudziestu krajów.
Książka opowiada o czwórce przyjaciół, którzy kończą studia i stają przed próbą tworzenia swojego dorosłego życia w wielkim mieście – w Nowym Yorku. Malkolm zostaje uznanym architektem, JB rozpoczyna karierę malarza, Willem zostaje światowej sławy aktorem, a Jude robi błyskotliwą karierę prawniczą. Poznajemy ich, gdy to wszystko dopiero próbują osiągnąć i towarzyszymy im przez ponad czterdzieści lat.
Obszerna, licząca 800 stron, powieść początkowo odrobinę męczy czytelnika, gdyż autorka nie spieszy się z akcją. Wstęp to obraz miasta i pokolenia, nieco przegadany, a przez to nużący. Długo trzeba czekać aż dotrze się do sedna fabuły. W końcu jednak udaje się skupić uwagę na głównym bohaterze, którym jest Jude. Od tego momentu powieść wciąga! Niezwykle inteligentny, skromny i wrażliwy Jude skrywa niewyobrażalne tajemnice, które w połączeniu z problemami zdrowotnymi rzutują na jego niską samoocenę. Jude przeżył w dzieciństwie prawdziwe piekło i choć potem jego życie weszło na lepsze tory, to jednak demony przeszłości nie dawały o sobie zapomnieć…
„Małe życie” spotyka się ze skrajnymi ocenami – od zachwytów po druzgocącą krytykę, niemniej w naszej klubowej opinii jest to bardzo dobra powieść, oczywiście nie pozbawiona słabych stron, ale posiadająca też wiele zalet, jak choćby szeroko i wnikliwie nakreślone tło społeczno – obyczajowe USA ostatnich czterdziestu lat, świetny język, wyraziści, pogłębieni psychologicznie bohaterowie i to najlepsze – wątek Jude’a jako studium ludzkiego okrucieństwa i traumy.
Podsumowując należy podkreślić, że powieść Yanagihary to warta poznania mroczna historia o doświadczeniu zła, o granicach ludzkiej wytrzymałości i piekle pamięci z jednej strony, a z drugiej przepełniona czułością opowieść o uzdrawiającej mocy przyjaźni. Mimo ogromu czasu, którego wymaga jej czytanie, zdecydowanie polecamy.

Jolanta Domagała  DKK